Eveline, SOS Lash Booster, serum do rzęs z olejkiem arganowym 5w1


Hej Dziewczyny!:)

 Chciałam Wam dzisiaj troszkę opowiedzieć o odżywce do rzęs z olejkiem arganowym z Eveline. Jej cena nie jest za wysoka, kupimy ją w większości drogerii za około 15 zł. Zapraszam do czytania jeśli jesteście zainteresowane;)

 
Kilka słów od producenta...

SOS multifunkcyjne serum do rzęs 5 w 1 to innowacyjny produkt, który łączy w sobie właściwości serum odbudowującego, aktywatora wzrostu włosa oraz bazy pod tusz. Nowatorska formuła bogata w zaawansowane składniki aktywne działające w synergii z olejkiem arganowym wykazuje silne działanie regenerujące i odżywcze. Doskonale pogrubia i zagęszcza rzęsy.
 
Wyselekcjonowane składniki aktywne: 
-bioHyaluron ComplexTM dzięki wysokiej zawartości kwasu hialuronowego natychmiast wnika w strukturę rzęs, intensywnie nawilża, wygładza i stymuluje ich wzrost.
 
-Luxury of youth complexTM bogaty w drogocenny olejek arganowy, doskonale regeneruje, odżywia i wzmacnia rzęsy. Skutecznie odbudowuje i chroni włókna włosa przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych. 
 
-D-panthenol (prowitamina B5) natychmiast wnika w głąb rzęs, nawilża, wygładza i pogrubia włókno włosa, nadaje połysk, chroni, regeneruje i wzmacnia rzęsy od nasady aż po same końce.
 
Profesjonalna, specjalnie zaprojektowana elastyczna szczoteczka i satynowa konsystencja serum sprawią, że twoje oczy natychmiast nabiorą hipnotyzującego spojrzenia.
 
Preparat nie zawiera substancji zapachowych. Polecany również dla osób noszących szkła kontaktowe i mających wrażliwe oczy.

 
Odżywka zamknięta jest w czarno-złotym plastikowym opakowaniu. Forma odżywki przypomina tusz do rzęs co jest bardzo wygodne, nie musimy niczego nakładać palcami czy tez cieniutkimi pędzelkami, wystarczy kilka pociągnięć szczoteczką (silikonową). Jak dla mnie taka forma jest najlepsza. Serum jest koloru białego, co moim zdaniem jest troszkę nietrafione, ponieważ gdy zastygnie na rzęsach, wyglądają one dosłownie jak siwe, dlatego zawsze stosuję ją przed snem. Muszę przyznać że trzeba się nieźle natrudzić by wydobyć większą ilość serum z buteleczki, maleńki otwór to całkowicie uniemożliwia, dlatego trzeba kilka razy zamoczyć szczoteczkę.


Jeśli chodzi o efekty są ale...minimalne. Rzęsy stały się bardziej sprężyste i mocniejsze ale jeśli chodzi o ich wzrost... nic z tego, nawet milmetr im nie przybył. Ale jako baza spisuje się fenolmenalnie, ślicznie podkręca i wydłuża rzęsy a w połączeniu z tuszem stają się gigantyczne;)
A tak serum prezentuje się na moich rzęsach:


Chciałabym jeszcze dodać że jest ono bardzo delikatne dla oka, nie powoduje żadnego uczulenia czy też podrażnień.




 Co sądzicie o tego typu produktach?:)
Pozdr:*

4 komentarze:

  1. Witam:) Ostatnio rozważałam zakup jakiegoś produktu do rzęs, ale w końcu stwierdziłam, że postawię na olejek rycynowy.
    Może też powinnaś, skoro to serum nie wpłynęło na wzrost Twoich rzęs?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana z moimi rzęsami to długa historia... stosowałam już:
      -L'biotica serum do rzęs
      -L'biotica krem do rzęs
      -olejek rycynowy (2 miesiące bez efektów-codziennie wieczorem)
      -odżywkę Eveline (zielono-białą)
      -odżywkę Eveline ( z powyzszego posta)
      -Talikę z perfumerii Douglas

      ostatnio kupiłam 4Long Lashes i czeka na testowanie, może tym razem ruszą bardzo wiele dobrego słyszałam na jej temat;) strasznie są oporne na wszelkiego rodzaju wspomagacze.

      Usuń
  2. oo ja uwielbiam tą odżywkę :)
    fajnie tu :) będę częściej zaglądać :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://marcysiaak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam to serum, ale leży nieużywane w szufladzie. Postanowiłam go wykorzystać i właśnie nałożyłam na rzęsy. Zobaczymy co z tego wyniknie. :)
    Pozdrawiam, Alicja z
    http://okiem-barwnej-poetki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...