Recenzja, Mary Kay At Play Lip Gloss- błyszczyk do ust w żelu

Moje Drogie! :)

Nadszedł czas na zrecenzowanie produktów które dostałam od marki Mary Kay w ramach kampanii dotyczącej nowej linii kosmetyków At Play. Pierwszym produktem będą błyszczyki, na kolejne przyjdzie jeszcze czas;)






Jak już wspomniałam w paczce ambasadorki dostałam 11 błyszczyków, kredkę do ust oraz cienie. Z czego kredka, cienie i jeden błyszczyk należą do mnie a resztę czyli 10 muszę rozdać;) Wybrałam dla siebie błyszczyk Teddy Bare a pozostałe dwa pożyczyłam od siostry i mamy w celu dogłębnego zrecenzowania.

Cena: 35 zł (jak dla mnie troszkę wygórowana)

Pojemność: 9,5 ml

Opakowanie: Błyszczyk zamknięty jest w zgrabnej małej tubeczce. Posiada skośną końcówkę ułatwiającą aplikację produktu.




Zapach: Niestety błyszczyki są bez smaku i bez zapachu.

Moja opinia: Błyszczyki są po prostu świetne. Posiadają bardzo gęstą konsystencję (taką lubię najbardziej) co wpływa na ich wydajność i trwałość. Potrafią trzymać się do kilku godzin na ustach! ( ok. 4 h- przy czynnościach tj. picie). Błyszczyki nie pozostawiają białych śladów na ustach oraz nie zbierają się w kącikach. Mam wrażenie że nawilżają moje usta, czuję że są bardziej miękkie i odżywione. Na ustach prezentują się bardzo subtelnie i apetycznie. Oczywiście Najbardziej podoba mi się kolor Teddy Bare, bardzo lubię takie odcienie. Jestem pewna że po wykończeniu mojego nudziaka sięgnę po kolejne, ale poczekam na promocję!;)



Moja ocena: 9,5/10  (odjęłam połówkę ze względu na zawyżoną cenę)




9 komentarzy:

  1. Ten Hot Tamale wygląda cudnie!;) a mogę wiedzieć, jak zostałaś ich ambasadorką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki serwisowi Streetcom ;) Musiałam wykonywać różne zadania zlecone przez serwis i zmieściłam się w pierwszej 200 ambasadorek kolejna 200 uczestniczek otrzymała nagrody pocieszenia a my ambasadorki całe paczki;) Zarejestruj się a może i do Ciebie kiedyś los się uśmiechnie;)

      Usuń
    2. oo to ciekawe;) dziękuje za informację;)

      Usuń
  2. Ten Hot Tamale jest fajny :) Na ustach też tak wygląda jak na ręce?
    Hm ale ta cena...,
    nie kupiłabym błyszczyka w takiej cenie, szminkę prędzej :P
    Chociaż duży plus jak na błyszczyki, że długo na ustach się trzymają, błyszczyki zazwyczaj szybko się ścierają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ustach wyglada subtelniej ;) no niestety cena tez jest dla mnie za wysoka, 20 zl byloby ok ;)

      Usuń
  3. Bez smakowe błyszczyki nie powinny istnieć! Mnie jakoś te produkty Mary Kay nie przekonały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety masz racje, minusem jest brak smaku i za wysoka cena, ale reszta w 100% mi odpowiada.

      Usuń
  4. mam berry me, ale dla mnie za bardzo sie klei, wyjsc z nim nawet na dwor nie moge, bo wszystkie wlosy mi sie lepia do niego :(

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...