Recenzja, Nivea Lip Butter- malinowe masło do ust


Masełko do ust "chodziło" już za mną od dawna, odkąd pojawiło się w drogeriach, ale nie mogłam się na nie zdecydować, w końcu kupiłam. Produkt ten znalazłam w Biedronce w bardzo atrakcyjnej cenie 6,99zł. Przyznam że bardzo pozytywnie mnie zaskoczył.

Cena: 9,49zł -cena sugerowana na stronie producenta, 6,99 zł - cena którą zapłaciłam za produkt w Biedronce.

Pojemność: 19 ml

Skład: Cera Microcristallina, Paraffinum Liquidum, Polyglyceryl-3 Diisostearate, Butyrospermum Parkii Butter, Ricinus Communis Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Aqua, Glycerin, Glyceryl Glucoside, BHT, Aroma, CI 77891, CI 15850. 

 

Opakowanie: Masło zamknięte jest w eleganckim metalowym pudełeczku, dzięki któremu jest odporne na wszelkiego rodzaju urazy. Zajmuje bardzo mało miejsca w naszych torebkach i bardzo wygodnie się aplikuje. Uwielbiam produkty do ust zamknięte w słoiczkach i pudełeczkach.

Zapach:  Przyznam że bardzo ciekawił mnie zapach masełek, gdy otworzyłam słoiczek pozytywnie mnie zaskoczył. Zapach maliny jest bardzo naturalny i przede wszystkim nie jest chemiczny. Przypomina malinową mambę.

Działanie: Produkt doskonale nawilża moje usta i pozostawia je mięciutkie i gładkie. Bardzo pomaga wtedy gdy moje usta są spierzchnięte i popękane. Z czystym sumieniem mogę stwierdzić że idealnie radzi sobie w takiej sytuacji.

Moja ocena: 10/10

 


 Tak prezentuje się na dłoni, natomiast na ustach pozostawia lekki i jasno-różowy kolor, wygląda to bardzo naturalnie i apetycznie ;)






12 komentarzy:

  1. Kusząca malina, chociaż nie przepadam za takimi produktami, nie lubie babrać palców :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też nie lubiłam ale jakoś się przekonałam;) i teraz je uwielbiam;) spróbuj masełka a nie pożałujesz ;D

      Usuń
  2. Mam to samo malinowe, ale nie przypadł mi do gustu, mimo że bardzo chciałam je wypróbować, jednak dla mnie niewypał, bo aż tak fajnie nie nawilża ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie sie sprawdzilo ;) idzie leb w leb z carmexem.

      Usuń
  3. Uwielbiam te masełka, to moi absolutni ulubieńcy jeżeli chodzi o produkty do pielęgnacji ust ;)
    Obserwuję i zapraszam w wolnej chwili do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. super , że zrobiłaś recenzję tego produktu :*
    teraz go sobie napewno kupię :*

    obserwuje :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się że moja recenzja Ci się przydała;)

      Usuń
  5. Mniam mniam!
    Chyba też się na nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak go znajdę to kupię. Twoja zasługa ♥Obserwujemy ? Jeżeli tak do daj znać na moim blogu :**

    camille-and-shop.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam te masełka, a najbardziej wersje karmelkową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinowe to moje pierwsze masełko ale wiem że sięgnę po następne;)

      Usuń
  8. Stałam nad tymi masłami w Biedronce z 5 minut i w końcu nie wzięłam. Postanowiłam najpierw wykończyć te produkty, które posiadam i nie robić zapasów :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...